Kilkanaście kilometrów na południe od Warszawy, w okolicach Otwocka i Karczewa, ukryte między podmokłymi lasami leży miejsce, które wygląda jak kawałek Mazur przeniesionych bliżej stolicy. Rezerwat Przyrody Na Torfach im. Janusza Kozłowskiego to 21 hektarów dzikiej przyrody z malowniczym jeziorkiem pośrodku, gdzie można zapomnieć o miejskim zgiełku i przez godzinę czy dwie poczuć się jak na końcu świata.
Serce rezerwatu to siedmiohektarowe jezioro o dziwnie pociętych brzegach, pełne wysepek i półwyspów. W słoneczne dni woda przybiera intensywny granatowy kolor, choć trudno uwierzyć, że to akwen powstały na torfowisku. Stałymi mieszkańcami są łabędzie i kaczki, które podpływają całkiem blisko pomostu widokowego – zwłaszcza jeśli ktoś ma ze sobą coś do jedzenia.
- malownicze jezioro z wysepkami
- unikalne torfowisko
- ścieżka dydaktyczna Łabędzi Szlak
- bogata fauna i flora
- bliskość Warszawy
Historia wydobycia torfu i powstanie jeziora
Przed II wojną światową w tym miejscu tętniła życiem kopalnia torfu. Wydobyty surowiec transportowano wąskotorową kolejką konną prosto na stację w Otwocku, skąd trafiał dalej w świat. Nikt wtedy nie przypuszczał, że po zakończeniu działalności kopalni zagłębienia wyrobiskowe szybko zaleją wody gruntowe i źródliskowe, tworząc urokliwy akwen.
Obszar objęto ochroną dopiero w 1977 roku, a w 2013 rezerwat otrzymał imię Janusza Kozłowskiego – otwockiego przyrodnika, który był jednym z głównych inicjatorów jego powstania. Dziś trudno się domyślić industrialnej przeszłości tego miejsca. Las i woda odzyskały swoje prawa, a natura stworzyła tu jeden z ciekawszych zakątków Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.
Rezerwat Na Torfach to najdalej na północ wysunięty fragment wielkiego Bagna Całowanie – jednego z największych torfowisk na Mazowszu. Większość tego bagiennego obszaru osuszono już dawno temu na łąki i pastwiska, ale właśnie tutaj zachował się fragment pierwotnego krajobrazu.
Łabędzi Szlak – ścieżka dydaktyczna przez rezerwat
Do jeziora prowadzi ścieżka dydaktyczna o wdzięcznej nazwie Łabędzi Szlak. Zaczyna się przy starej leśniczówce z 1905 roku, gdzie działa Baza Edukacyjna Mazowieckiego Parku Krajobrazowego z niewielką ekspozycją przyrodniczą. Sama trasa ma zaledwie 1,2 kilometra i kończy się drewnianym pomostem nad wodą – idealnym punktem do obserwacji ptactwa i podziwiania widoków.
Wzdłuż szlaku ustawiono tablice dydaktyczne opowiadające o lokalnej florze i faunie. Spacer zajmuje góra pół godziny, ale większość odwiedzających zostaje przy jeziorze znacznie dłużej. Warto zabrać ze sobą coś do picia i przekąskę – w okolicy nie ma żadnych punktów gastronomicznych.
Ścieżka jest dostępna nawet dla wózków dziecięcych terenowych, choć trzeba być przygotowanym na leśne podłoże. Poza głównym szlakiem są też mniej uczęszczane ścieżki prowadzące wokół jeziora, ale tam już bywa naprawdę błotniście. Zakryte buty to absolutna podstawa, zwłaszcza wiosną i jesienią.
Co można zobaczyć – fauna i flora rezerwatu
Rezerwat ma status faunistycznego, co oznacza, że głównym celem ochrony są zwierzęta. I rzeczywiście jest ich tu sporo. W jeziorze żyje ponad dziesięć gatunków ryb, a wśród roślinności wodnej można dostrzec mięczaki – szczeżuje, błotniarki czy zatoczki. Kilkakrotnie obserwowano tu żółwia błotnego, gatunek zagrożony wyginięciem w Polsce.
Spacerując lasem wokół jeziora, z dużą dozą szczęścia można natknąć się na ślady bobrów – tamy i charakterystycznie obgryzione pnie drzew. Same zwierzęta zobaczyć trudniej, bo są aktywne głównie nocą. Z ptaków gniazdują tu puszczyki, dudki, muchówki małe i dzięcioły czarne. Wczesnym rankiem lub wieczorem szanse na ich obserwację znacznie rosną.
Jezioro zasilają liczne źródła wybijające z dna przy północnym brzegu. Wokół dominują zespoły leśne typowe dla terenów zatorfionych – brzoza brodawkowata, olsza czarna, sosna pospolita. W runie leśnym kwitną konwalie majowe, czermień błotna i goździk kropkowany. Łącznie na terenie rezerwatu rośnie około 150 gatunków roślin.
W okolicy Bagna Całowanie odkryto najstarsze ślady osadnictwa na Mazowszu – sprzed ponad 13 tysięcy lat! Stanowisko archeologiczne znajduje się na terenie torfowiska i dostarcza cennych informacji o życiu pierwszych mieszkańców tych terenów.
Dla kogo to miejsce?
Rezerwat Na Torfach sprawdzi się praktycznie dla każdego. Rodziny z dziećmi docenią krótką, nieforsującą trasę i możliwość obserwacji zwierząt – kaczki i łabędzie przy pomoście to gwarancja dziecięcej radości. Miłośnicy fotografii przyrody znajdą tu ciekawe kadry o każdej porze roku. Wiosną dominuje świeża zieleń i ptasie koncerty, latem intensywne kolory wody i bujną roślinność, jesienią złote barwy liści, a zimą minimalistyczne pejzaże z ośnieżonym jeziorem.
To też dobry punkt wyjścia dla bardziej wymagających wędrowców. Z rezerwatu można przedłużyć spacer czarnym lub niebieskim szlakiem turystycznym w głąb Mazowieckiego Parku Krajobrazowego, połączyć wycieczkę z odwiedzinami Bagna Całowanie, Goździkowego Bagna czy pobliskich bunkrów na Dąbrowieckiej Górze.
Jak dojechać do rezerwatu Na Torfach
Najwygodniej dotrzeć tu samochodem. Z Warszawy kierujemy się na Otwock, a następnie na Karczew. W nawigacji najlepiej wpisać „Baza Edukacyjna MPK Torfy” lub po prostu „Rezerwat Na Torfach”. Droga dojazdowa jest leśna, gruntowa, ale bez problemu przejedzie nią zwykły samochód osobowy. Przy bazie znajduje się parking leśny, wiata i początek ścieżki.
Można też dojechać pociągiem do Otwocka, a stamtąd przejść pieszo – to niecałe 5 kilometrów przez las, przyjemna trasa nawet dla mniej wprawionych. Ze stacji w Otwocku prowadzą szlaki turystyczne (czarny i niebieski) bezpośrednio do rezerwatu. Po drodze warto zajrzeć na otwocki kirkut i podziwiać charakterystyczne drewniane wille w stylu „świdermajera”.
Rowerem również da się tu dotrzeć bez problemu. Drogi leśne są w miarę utwardzone, choć po deszczu mogą być miejscami błotniste.
Informacje praktyczne – godziny, ceny, ile czasu przeznaczyć
Wstęp do rezerwatu jest bezpłatny i dostępny cały rok. Ścieżka Łabędzi Szlak nie ma określonych godzin otwarcia – można spacerować o dowolnej porze, choć oczywiście najrozsądniej wybrać się w dzień, gdy widoczność jest lepsza.
Baza Edukacyjna Mazowieckiego Parku Krajobrazowego przy starej leśniczówce jest otwarta tylko od poniedziałku do piątku. W weekendy ekspozycja jest niedostępna, ale sama ścieżka do jeziora pozostaje otwarta. Warto sprawdzić aktualne godziny otwarcia bazy przed wizytą, jeśli zależy nam na zwiedzeniu wystawy przyrodniczej.
Czas wizyty: Sam spacer główną ścieżką do pomostu i z powrotem to około 30-45 minut. Warto jednak zarezerwować sobie przynajmniej półtorej godziny, żeby spokojnie posiedzieć przy jeziorze, poobserwować ptaki i poczytać tablice informacyjne. Jeśli planujecie dłuższą wędrówkę po okolicy, śmiało dodajcie kolejne 2-3 godziny.
Na miejscu nie ma żadnych sklepów ani punktów gastronomicznych, więc warto zabrać wodę i przekąski. W pobliskim Otwocku, Karczewie czy Józefowie bez problemu można się zaopatrzyć przed lub po wycieczce.
Nie każdy wie, że w okolicy rośnie nasięźrzał pospolity – paproć, którą według dawnych wierzeń zerwana w noc świętojańską miała zapewnić powodzenie w miłości. Być może stąd pochodzi nazwa pobliskiej wsi Całowanie!
Pamiętajcie, że to rezerwat przyrody – obowiązują tu standardowe zasady ochrony. Nie wolno schodzić z wyznaczonych ścieżek, niszczyć roślinności, płoszyć zwierząt ani oczywiście kąpać się w jeziorze. Psy powinny być na smyczy. Zabierzcie ze sobą torbę na śmieci – w lesie nie ma koszy, więc wszystko trzeba zabrać ze sobą.
Rezerwat Na Torfach to dowód na to, że nie trzeba jechać daleko, żeby znaleźć kawałek dzikiej przyrody. Pół godziny drogi z Warszawy i jesteście w zupełnie innym świecie – cichym, spokojnym i zaskakująco pięknym.
