Prostokątny plac o wymiarach 90 na 73 metry, otoczony kolorowymi kamieniczkami, z Syrenką pośrodku. Rynek Starego Miasta to serce warszawskiej Starówki i miejsce, gdzie historia miesza się z codziennym życiem miasta. Restauracje, muzea, uliczni artyści i turyści z całego świata – wszystko to w jednym miejscu, które pamięta jeszcze czasy średniowiecza.
Co ciekawe, to co dziś widzimy na Starym Mieście, to nie oryginalna zabudowa sprzed wieków. To coś znacznie bardziej niezwykłego.
- kolorowe kamienice z unikalnymi historiami
- pomnik Syrenki jako symbol Warszawy
- Muzeum Warszawy z bogatą ekspozycją
- urokliwe kawiarnie i restauracje
- atmosfera tętniącego życiem rynku
Historia miejsca, które odbudowano z gruzów
Rynek powstał na przełomie XIII i XIV wieku, podczas lokacji Starej Warszawy. Od samego początku był centrum życia miasta – handlowego, administracyjnego i społecznego. W XV wieku wybudowano na jego środku murowany ratusz z wysoką wieżą, wokół którego ustawiono kramy handlowe. Przy ratuszu stał pręgierz i kuna – klatka, w której zamykano przestępców na pokaz publiczny.
Początkowo plac otaczało około 40 drewnianych domów. Z czasem zastąpiły je murowane, gotyckie kamienice ustawione szczytami do rynku. Wszystko zmieniło się w 1607 roku, kiedy wielki pożar strawił 22 kamienice. Po odbudowie zamiast gotyckiej czerwonej cegły pojawiły się tynkowane fasady, a dwupiętrowe budynki zastąpiły trzypiętrowe kamienice mieszczańskie. Koniec gotyku w Warszawie.
Ratusz przetrwał do 1817 roku, kiedy go rozebrano. W jego miejscu w 1855 roku stanął pomnik Syrenki z wodotryskiem – pierwszy pomnik przedstawiający symbol warszawskiego herbu. Ale prawdziwa tragedia przyszła w 1944 roku. Podczas powstania warszawskiego hitlerowcy zbombardowali i spalili wszystkie kamienice wokół rynku. Środek placu zasypały gruzy, ocalały tylko gotyckie piwnice i wypalone frontony kilku budynków.
Odbudowa Starego Miasta trwała od 1949 do 1953 roku. Kamienice odtworzono na podstawie przedwojennych fotografii, rysunków Canaletta i zachowanych detali architektonicznych. To unikalne osiągnięcie sprawiło, że w 1980 roku warszawska Starówka trafiła na listę UNESCO – jako przykład niemal całkowitej rekonstrukcji historycznego zespołu architektonicznego.
Co zobaczyć na Rynku Starego Miasta
Cztery pierzeje rynku mają swoje oficjalne nazwy nadane w XIX wieku. Strona południowa to pierzeja Zakrzewskiego, zachodnia – Kołłątaja, północna – Dekerta, a wschodnia – Barssa. Każda kamienica ma swoją historię i charakterystyczny kolor fasady – od żółci i różu po zieleń i błękit.
Pośrodku placu stoi pomnik Syrenki autorstwa Konstantego Hegla. Choć powstał w połowie XIX wieku, na Rynku stanął dopiero w 1999 roku. Wcześniej wędrował przez Warszawę – od klubu sportowego „Syrena” na Solcu, przez Centralny Park Kultury, aż wrócił na Stare Miasto. Wielokrotnie padał ofiarą wandali, którzy najczęściej kradli jej miecz.
W kamienicach przy Rynku mieści się Muzeum Warszawy – instytucja pokazująca historię miasta przez przedmioty codziennego użytku, stare fotografie, mapy i dokumenty. Warto zwrócić uwagę na XVII i XVIII-wieczne polichromie na stropach w dwóch salach. Z okien muzeum rozpościera się widok na cały plac – perspektywa, której nie uświadczysz z poziomu ulicy.
Nieopodal znajduje się Muzeum Literatury z kolekcją rękopisów, dzieł sztuki i dokumentacji fotograficznej. Można też wybrać się Szlakiem Kulturalnych Piwnic Starego Miasta – trasą prowadzącą przez gotyckie podziemia, które przetrwały wojnę.
Rynek przez cały rok
Latem plac wypełniają stoliki restauracji i kawiarni serwujących tradycyjne polskie dania. Uliczni artyści rysują portrety, muzycy grają na żywo, a turyści robią zdjęcia przy Syrenie. To gwarny, pełen życia plac, gdzie spotykają się warszawiacy i przyjezdni.
Zimą na Rynku pojawia się lodowisko – bezpłatne i czynne codziennie od 10:00 do 21:00, zazwyczaj od początku grudnia do marca. To ulubiona rozrywka mieszkańców stolicy, dostępna w samym centrum miasta. Lodowisko otacza świąteczna atmosfera, choć Syrenka częściowo znika za taflą lodu.
Z Rynku wychodzi osiem ulic – z każdego rogu po dwie, prostopadle do siebie. Świętojańska prowadzi do Archikatedry św. Jana, gdzie latem odbywają się koncerty. Nowomiejska kieruje w stronę Barbakanu i Nowego Miasta. Wąski Dunaj, Krzywe Koło, Zapiecek – każda uliczka kryje kolejne kawałki historii.
Dla kogo jest Rynek Starego Miasta
Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Rodziny z dziećmi mogą spacerować kolorowymi uliczkami, zimą jeździć na łyżwach, latem zjeść lody przy Syrenie. Miłośnicy historii mają do dyspozycji muzea, gotyckie piwnice i architekturę, która choć odbudowana, opowiada prawdziwą historię zniszczenia i odrodzenia.
Młodsze osoby docenią klimatyczne puby i restauracje, starsze – spokojniejsze miejsca do odpoczynku na ławkach wokół placu. Fotografowie mają tu raj – każda pora dnia daje inne światło, każda pora roku inny nastrój.
W 1928 roku fasady kamienic odnowiono i ozdobiono polichromią wykonaną przez wybitnych plastyków. Prace te miały nadać Starówce artystyczny charakter, ale wybuch wojny przerwał te plany na długie lata.
Praktyczne informacje – jak dotrzeć i ile czasu zaplanować
Rynek Starego Miasta jest dostępny bezpłatnie przez całą dobę – to publiczny plac, zamknięty dla ruchu kołowego. Samo przejście się wokół i zrobienie zdjęć zajmie 20-30 minut. Jeśli chcesz zajrzeć do muzeów, kawiarni i pobliskich uliczek, zaplanuj co najmniej 2-3 godziny.
Dojazd komunikacją miejską jest prosty. Do centrum dowiezie cię autobus linii 116, 160, 175, 178, 222 lub 503, tramwaj numer 4 oraz metro M1. Najbliższy przystanek to Stare Miasto. Jeśli przyjeżdżasz samochodem, duże parkingi znajdziesz przy ulicy Miodowej lub przy Wybrzeżu Gdańskim – stamtąd kilka minut spacerem.
Muzeum Warszawy ma własne godziny otwarcia i bilety wstępu (aktualne ceny i godziny najlepiej sprawdzić na stronie muzeum przed wizytą). Lodowisko zimowe jest bezpłatne, czynne codziennie w godzinach 10:00-21:00 od grudnia do marca.
Starówka poza Rynkiem
Rynek to tylko początek. Kilka kroków dalej znajdziesz Zamek Królewski z odnowionymi apartamentami i ogrodami, Bazylikę Archikatedralną św. Jana z XIV wieku, Barbakan – jeden z niewielu zachowanych elementów średniowiecznych fortyfikacji Warszawy. Można zejść też nad Wisłę – bulwary wiślane są idealnym miejscem na wieczorny spacer z widokiem na Pragę.
Uliczki Starego Miasta kryją małe galerie sztuki, antykwariaty, sklepy z pamiątkami. Niektóre kamienice mają otwarte bramy prowadzące do cichych dziedzińców – warto zajrzeć do środka, żeby zobaczyć jak wyglądało życie w dawnej Warszawie.
W 1794 roku na Rynku powieszono zdrajców z Targowicy. To tutaj odbywały się najważniejsze wydarzenia polityczne, manifestacje i publiczne egzekucje. W 1789 roku z Rynku wyruszyła czarna procesja mieszczan, którzy domagali się przywrócenia praw publicznych.
Stare Miasto nie jest muzeum pod szkłem. To żywa część Warszawy, gdzie historia splata się z teraźniejszością. Odbudowane z gruzów kamienice dzisiaj tętnią życiem – są w nich mieszkania, biura, restauracje. To miejsce pokazuje, że nawet całkowite zniszczenie nie musi być końcem. Czasem jest początkiem czegoś nowego, zbudowanego na fundamentach pamięci.
