Dom Holendrów” wywołał emocje i ożywioną dyskusję w klubie książki
Czy rodzinny dom pozostaje schronieniem, gdy jego mieszkańcy muszą zmierzyć się z bolesną przeszłością? To jedno z pytań, które wybrzmiały podczas spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki poświęconego powieści Ann Patchett „Dom Holendrów”. Rozmowa uczestniczek wykroczyła poza fabułę i skierowała się ku temu, jak ludzie przeżywają stratę oraz podejmują trudne decyzje.
W centrum dyskusji znalazły się relacje między bliskimi i wpływ wspomnień na teraźniejszość. Czytelniczki przyglądały się przeszłości, od której nie zawsze można się uwolnić, a także różnym znaczeniom domu: zarówno jako miejsca, do którego się powraca, jak i poczucia przynależności zachowanego w sercu.
Odbiór książki nie był jednakowy. Każda z uczestniczek zwróciła uwagę na inne aspekty opowieści. Jedna z nich doceniła jej naturalność oraz to, że autorka stawia ważne pytania, nie podsuwając gotowych odpowiedzi. Powieść skłoniła ją również do refleksji nad tym, co w życiu najważniejsze.
Źródło: facebook.com/bibliotekaotwock
