Uciekał przed drogówką, choć miał cztery dożywotnie zakazy. Był też poszukiwany
Rok i trzy miesiące w zakładzie karnym czekało na 45-letniego kierowcę peugeota, zanim jeszcze jego zachowanie zwróciło uwagę policjantów. Mężczyzna był poszukiwany do odbycia tej kary, a mimo czterech dożywotnich zakazów prowadzenia pojazdów znów usiadł za kierownicą. Próba kontroli w Józefowie zakończyła się pościgiem.
Funkcjonariusze otwockiej drogówki zamierzali sprawdzić, czy prowadzący jest trzeźwy. Początkowo zwolnił, dając do zrozumienia, że wykona ich polecenie. Kiedy jednak policjant wskazał bezpieczne miejsce postoju, mężczyzna przyspieszył i odjechał.
Policyjny patrol podjął pościg, który zakończył się w Otwocku. Tam funkcjonariusze bezpiecznie zatrzymali peugeota, a następnie zabezpieczyli pojazd i skierowali go na policyjny parking.
Badanie kierowcy i dalsze konsekwencje
Po zatrzymaniu wyszło na jaw, że kierujący nie miał prawa prowadzić pojazdów mechanicznych. Ciążyły na nim cztery dożywotnie zakazy. Wstępny test wskazał również na możliwość zażycia marihuany. Aby to zweryfikować, pobrano mu krew do dalszych badań.
Śledczy postawili 45-latkowi zarzuty dotyczące między innymi ucieczki przed kontrolą drogową oraz prowadzenia pod wpływem środków odurzających mimo obowiązujących zakazów. Po zakończeniu policyjnych czynności mężczyzna trafił do zakładu karnego, gdzie ma odbyć wcześniej orzeczoną karę 15 miesięcy pozbawienia wolności.
Źródło: KPP w Otwocku – Portal polskiej Policji
